Z koszykówką za pan brat

0

Województwo zachodniopomorskie ma spore tradycje koszykarskie. W PLK grało kilka klubów, lecz trzeba przyznać, że jak na liczbę sezonów spędzonych w najwyższej klasie rozgrywkowej, sukcesów było i jest bardzo niewiele.

Jeśli chodzi o liczbę klubów i lata gry w Polskiej Lidze Koszykówki, to Zachodniopomorskie nie ma się czego wstydzić. Jeśli jednak porównać potencjał i osiągnięcia klubów np. z sąsiedniego województwa pomorskiego, to widać wielkie różnice. Fakt jest jednak niezaprzeczalny, że drużyny ze Stargardu, Szczecina, Koszalina, czy Kołobrzegu tworzą historię polskiej koszykówki klubowej.

Spójnia chce iść do przodu 

Klub ze Stargardu działa od lat 50. XX wieku, ale dopiero w 1994 roku zespół awansował do koszykarskiej elity w kraju. Największy sukces Spójnia odniosła w 1997 roku, zostając wicemistrzem Polski. Przyjemność gry w PLK trwała do 2004 roku. Do elity klub powrócił dopiero po czternastu długich latach, podczas których doszło do wielu zmian. W poprzednim sezonie PLK Spójnia pełniła rolę beniaminka i zajęła 13. miejsce w tabeli. W obecnych rozgrywkach zespół ze Stargardu robi wszystko, by znacząco poprawić swój wynik i bilans. Jak na razie udało się koszykarzom odnieść już więcej zwycięstw niż w poprzednim sezonie, a w dodatku drużyna plasuje się w środku ligowej tabeli. Sukcesywna praca u podstaw przynosi efekty i wydaje się, że Spójnia obrała dobry kurs na systematyczny rozwój. Jak im pójdzie w najbliższej przyszłości? Warto śledzić rozgrywki, a wyniki meczów koszykówki można obstawiać w STS zakładach bukmacherskich.

Jedyny medalista PLK

AZS Koszalin to jedyna drużyna z województwa zachodniopomorskiego, która zdobyła medal w Mistrzostwach Polski w koszykówce. Historyczny sezon miał swój finisz w 2013 roku, gdy AZS zajął trzecie miejsce w PLK. Koszaliński zespół może pochwalić się także największą liczbą spędzonych sezonów w elicie basketu w Polsce – 20. Niestety czarne dni koszykówki w Koszalinie miały miejsce nie tak dawno, bo w 2019 roku, gdy klub został rozwiązany i wycofał się z PLK. Zadłużony klub nie płacił pensji zawodnikom i pracownikom. Trudno przewidzieć, czy koszalińska koszykówka będzie w stanie się odrodzić.

Wiele przemian szczecińskiej koszykówki

Różne i pogmatwane losy dotykały z kolei koszykówkę w Szczecinie. Choć sport ten w mieście działał już w latach 50. XX wieku, to przechodził różne przemiany i transformacje. Fani mieli więc do czynienia z AZS Szczecin, a w 1961 roku powstała sekcja koszykówki Pogoni. W latach 90. klub miał ogromne problemy finansowe i z tego powodu Pogoń Szczecin założyła własny klub pod nazwą PKK Szczecin, który później nazywał się SKK Szczecin, aż w końcu został przemianowany na King Wilki Morskie Szczecin. Wilki Morskie najpierw nastawiły się jedynie na szkolenie grup młodzieżowych. Systematycznie klub się rozwijał, w czym pomogło połączenie z AZS Szczecin. W lipcu 2014 roku Wilki Morskie otrzymały licencje do gry w PLK. Od tamtej pory szczecińska drużyna radzi sobie raz lepiej, a raz gorzej. Obecnie plasuje się w środku ligowej tabeli.

Z zarzuconą Kotwicą

Lepsze i gorsze momenty miała także Kotwica Kołobrzeg. W latach 2005-2014 klub ten występował w rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki. Najlepszy był sezon 2008/09, gdy drużyna w play off zajęła piąte miejsce, ale zdobyła Puchar Polski. Kilka lat później nad klubem zebrały się czarne chmury, czego efektem było rozwiązanie drużyny w 2014 roku z powodu kłopotów finansowych. W miejsce Kotwicy powołano nowy klub o nazwie Kotwica 50 Kołobrzeg, który zaczął rozgrywki od II ligi.

Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. STS (Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Spółka z o.o.) posiada zezwolenie wydane przez Ministra ds. Finansów Publicznych na urządzanie zakładów wzajemnych. Hazard związany jest z ryzykiem.

fot. shutterstock.com

(artykuł sponsorowany)

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

SKOMENTUJ TEKST

Wprowadź swój komentarz!
Wpisz imię