Michał Martyniuk: Postawiłem wszystko na jedną kartę, zacząłem komponować i grać własne utwory

0

„Co za noc. Dziękujemy za zaproszenie. Nie mogę się doczekać powrotu do Stargardu” napisał pianista Michał Martyniuk na swoim FB o występie w Piwnicy TPS. I dodał: „Kochani! Było tak miło! Dwa wyprzedane koncerty, owacje na stojąco! Chyba się przeprowadzę do Stargardu!”

Lider tria, w którym grali też Bartek Chojnacki – kontrabas i Adam Wajdzik – perkusja, dziękował wszystkim, którzy byli tego wieczoru w Piwnicy, a w szczególności głównemu organizatorowi – Stowarzyszeniu  Artystycznemu B-moll, w tym Sylwii i Przemkowi Wielebom.

Pierwotnie miał być jeden koncert Michał Martyniuk Trio, ale zainteresowanie występem jednego z najbardziej obiecujących polskich pianistów i kompozytorów jazzowych było tak duże, że zdecydowano, iż będą dwa koncerty.

Oba miały liczną, uważną i wdzięczną publiczność. Już po pierwszym koncercie wykupiono większość płyt pianisty. Szczególnie „szła” płyta „Resonate”, która ukazała się w listopadzie 2019 r. i zebrała bardzo dobre recenzje w Polsce i za granicą. Przed drugim występem tria zostały tylko jej 2 egzemplarze.

Oba koncerty prowadził Michał Martyniuk, dozując publiczności informacje o swoich podróżach, zwłaszcza między Polską a Nową Zelandią, w której mieszka od ponad 10 lat, o okolicznościach powstania niektórych utworów, o muzykach z zespołu.

Mówił też, że przez wiele lat – jako muzyk sesyjny – grał utwory innych kompozytorów w różnych zespołach. W końcu podjął decyzję, aby to zmienić.

– Postawiłem wszystko na jedną kartę, zacząłem komponować i grać własne utwory – powiedział pianista.

I dobrze na tym wychodzi.

W programie koncertu dominowały spokojne, balladowe kompozycje. Jeśli ktoś przed występem tria miał ciężki dzień, to gra muzyków sprzyjała całkowitemu relaksowi. Widać to było po zasłuchanej publiczności. Ale nie zabrakło bardziej dynamicznych utworów, które ożywiały słuchaczy, np. „The Opening”, „New Beginning” czy „Stargard Blues”.

Na koniec był bis i owacja publiczności.

Współorganizatorem wydarzenia było Towarzystwo Przyjaciół Stargardu.

Bożena Kuszela

fot. Maciej Kuszela

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

SKOMENTUJ TEKST

Wprowadź swój komentarz!
Wpisz imię