Będą nowe ulice – Korczaka i Kurzmanna. W imię wspólnoty losu

0

Kolejne dwie ulice na os. Pyrzyckim zyskały swoich patronów. To Janusz Korczak i Dawid Kurzmann – działacze społeczni, którzy w czasie II wojny światowej angażowali się w pomoc dzieciom i razem z nimi zginęli w obozach zagłady.

Radni miejscy jednomyślnie przyjęli uchwałę w tej sprawie.

Ulica Janusza Korczaka była planowana do budowy w latach 80., jednak nigdy nie powstała.

– Z biegiem lat zmienił się plan zagospodarowania przestrzennego, w którym zaproponowano inny układ ulic. Dlatego teraz Janusz Korczak zostanie patronem jednej z już istniejących dróg na os. Pyrzyckim – mówił na sesji rady miejskiej prezydent Rafał Zając.

Ul. Janusza Korczaka połączy ul. Bohaterów Getta Warszawskiego z ul. Szarych Szeregów. Nieco dalej te same ulice połączy ul. Dawida Kurzmanna.

– O nadanie jednej ze stargardzkich ulic imienia Dawida Kurzmanna zwróciła się do nas Fundacja Polanski ze Szczecina. Zaproponowaliśmy, by taka ulica była równoległa do ul. Janusza Korczaka – mówił prezydent.

Przypomnijmy: Janusz Korczak (właściwie Henryk Goldszmit) urodził się w 1878 lub 1879 r. w Warszawie. Był pedagogiem, lekarzem, pisarzem, publicystą i działaczem społecznym ukierunkowanym na pracę z dziećmi, którym poświęcił całe swoje życie. Praktykował system wychowawczy oparty na partnerstwie, szacunku i idei samowychowania. Był prekursorem działań na rzecz praw dziecka, żądał ich równouprawnienia, poważnego traktowania spraw dzieci i młodzieży, szacunku dla najmłodszych. Był współzałożycielem Domu Sierot dla dzieci żydowskich w Warszawie oraz sierocińca Nasz Dom wybudowanego dla dzieci polskich. Podczas tzw. akcji likwidacyjnej warszawskiego getta w sierpniu 1942 r. Janusz Korczak, rezygnując z możliwości ukrycia się, wraz z pracownikami i około dwustoma wychowankami prowadzonego na terenie getta Domu Sierot, został wywieziony do obozu zagłady w Treblince. Tam też zginął wraz z podopiecznymi.

Drugi z patronów – Dawid Alter Kurzmann to filantrop, zaangażowany działacz społeczny i polityczny, który w sposób szczególny wspierał Zakład Sierot Żydowskich w Krakowie. Od 1918 r. kierował finansami zakładu. W efekcie zaczął on bardzo dobrze funkcjonować i był uznawany za najlepszy sierociniec w Polsce. W 1942 r., podczas zorganizowanej przez Niemców akcji wysiedleńczej, sierociniec zlikwidowano, a podopieczni zostali deportowani. Opiekunowie nie skorzystali z propozycji pozostania w getcie i nie opuszczając dzieci, pojechali wraz z nimi do obozu zagłady. Dawid Kurzmann został zamordowany w 1942 r. w Niemieckim Nazistowskim Obozie Zagłady w Bełżcu. Z uwagi na podobieństwo jego losu, Dawid Kurzmann często nazywany jest „krakowskim Januszem Korczakiem”.

(r), mapka – źródło: UM w Stargardzie

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

SKOMENTUJ TEKST

Wprowadź swój komentarz!
Wpisz imię