Stargardzka Ofensywa Kulturalna. Michał Wiraszko – założyciel zespołu Muchy

0

Przypomnijmy: Stargardzka Ofensywa Kulturalna (SOK) to cykl rozmów z artystami z różnych dziedzin, głównie kultury i sztuki. Jej gośćmi są osoby pochodzące ze Stargardu, które osiągają sukcesy zawodowe w Polsce i za granicą. SOK chce przybliżyć ich sylwetki i opowiedzieć historię ich kariery.

Pomysłodawcą projektu jest Stowarzyszenie Artystyczne B-moll.

Wywiady są nagrywane we wnętrzach Miejskiego Browaru Stargard, a następnie emitowane na kanale Youtube.

Pierwszym gościem Ofensywy był muzyk Tomasz Lewandowski, patrz: https://stargardzka.pl/2021/01/28/rusza-stargardzka-ofensywa-kulturalna-na-poczatek-tomasz-lewandowski-z-zespolu-organek/ i

Kolejnym rozmówcą Sylwii Wieleby (SA B-moll) jest także muzyk – Michał Wiraszko. Założyciel i frontmen poznańskiego zespołu Muchy, wokalista, gitarzysta, autor tekstów, dziennikarz radiowy, dyrektor artystyczny festiwalu w Jarocinie, reżyser.

Muchy wracają do gry

– Spędziłem tu 19 lat mojego życia i już wtedy bardzo dużo się wydarzyło – podkreśla na wstępie gość SOK. – Teraz skupiam się głównie na tekstach, skoro nie  możemy grać, nie możemy pojechać w trasę, nie możemy promować płyt.

Muchy to 16 lat jego życia. Jak mówi, zespół miał wzloty i upadki, przewinęło się przez niego wiele osób, m.in. Krzysztof Zalewski. Teraz grupa wraca do gry z nową płytą. Ale Muchy nie chcą jej wydawać w czasie pandemii.

– To 5. płyta studyjna i ona jest być, albo nie być tego zespołu. Wiele zmieniło się, inna jest scena muzyczna. Ciekaw jestem, czy jest miejsce na taką płytę – mówi Michał Wiraszko.

Produkcją płyty zajął się Piotr Waglewski, czyli Emade. Wspólnie zdecydowali, by zmienić brzmienie zespołu, że warto je odświeżyć.

Wskrzesił festiwal w Jarocinie

Nie brakuje wspomnień. Trasy koncertowej z zespołem Hey, gdy grupa ta świętowała swoje 15-lecia. Współpracy z Haliną Frąckowiak – spotkanie i zaśpiewanie z nią. I jeszcze (dawnej) radiowej Trójki, z którą Muchy bardzo się zżyły.

– Jesteśmy chyba ostatnim pokoleniem trójkowym – mówi Michał Wiraszko.

Nie pisze piosenek od ręki. Jego teksty śpiewają m.in. Snowman, Rosalie, Monika Borzym, Ewa Farna, Skubas, Lady Pank.

Przez 4 lata był dyrektorem artystycznym festiwalu w Jarocinie. Z pomocą doświadczonych ludzi wskrzesił go po 11 latach przerwy.

– To festiwal z największą historią. Już cztery pokolenia przypisują sobie prawo do identyfikacji z tym festiwalem – podkreśla gość.

Jedenastolatek na Defekcie Muzgó

Michał Wiraszko to fan futbolu – Błękitnych i Lecha, dwóch kolejowych klubów. Gdy był dzieckiem, na mecze stargardzkiej drużyny prowadził go jego dziadzio Tadzio.

Pierwsze kroki w stronę muzyki stawiał tutaj. Od dziecka ciągnęło go w tę stronę. Gdy miał 11 lat, był na koncercie IRA w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 1. Był też na Defekcie Muzgó w Klubie Garnizonowym. Później aktywnie uczestniczył w stargardzkim życiu muzycznym, m.in. w klubie Gent.

Jakie teraz ma relacje ze Stargardem?

– Mam nadzieję wrócić tu po ukazaniu się płyty. Obecnie przyjeżdżam głównie do rodziców, więc na smakowanie miasta mam mało czasu. Trochę Stargardu pokazałem synkowi Jankowi.  Mnóstwo emocji tu zostawiłem – mówi Michał Wiraszko.

Premiera całego wywiadu już w ten czwartek (25.02.) o godz. 14. Link do transmisji: https://youtu.be/trARaDHZDZU

Twórcami Stargardzkiej Ofensywy Kulturalnej są B-moll i MDK. Partnerem – Miejski Browar Stargard. Sponsorami: Kawiarnia Na Okrągło, Tomi Tomasz Chojankowski. Patronem medialnym – stargardzka.pl

Zadanie publiczne pn. Stargardzka Ofensywa Kulturalna jest finansowane ze środków otrzymanych od Gminy Miasta Stargard.

Bożena Kuszela

fot. Roman Budzowski

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

SKOMENTUJ TEKST

Wprowadź swój komentarz!
Wpisz imię