Wszystkie dzieci nasze są! Chorzy Inga i Dawid łączą siły. Wesprzyjmy ich

0

Przedszkole Miejskie w Maszewie jest organizatorem Rodzinnego Dnia Dziecka pod hasłem: „Wszystkie dzieci nasze są!”. Impreza odbędzie się 30 maja. Jej celem ma być dobra zabawa, ale też pomoc Indze z Przęsocina i Dawidowi z Maszewa. W charytatywne przedsięwzięcie włączył się Młodzieżowy Dom Kultury w Stargardzie.

Malutka Inga choruje na SMA – rdzeniowy zanik mięśni, dorosły Dawid ma ostrą białaczkę szpikową. Pilnie potrzebują pomocy. Akcję na ich rzecz prowadzi od grudnia ub.r. Przedszkole Miejskie w Maszewie, którego dyrektorem jest Małgorzata Rojek. Będzie to już 5. odsłona tej akcji.

30 maja na terenie przedszkola odbędzie się pobór krwi dla Dawida. Towarzyszyć temu będą różnorodne atrakcje – dla Ingi. W programie: kiermasz smakołyków, grill, przejażdżki konne, strefa naukowych czarów i inne zabawy, w tym akcja „Podaruj słoń…ce” w wykonaniu dzieci z MDK Stargard pod opieką nauczycielki Jolanty Brejdak. Ich słonie – zrobione w różnych technikach: rysowane, malowane, drukowane, wyklejane – i płócienne torby już trafiły do Przedszkola Miejskiego w Maszewie, gdzie będą licytowane lub przekazane chętnym za datki do puszki.

W niedzielę, w dniu akcji, dzieci ze stargardzkiego MDK pojadą z rodzicami do Maszewa, by wraz z Jolantą Brejdak uczestniczyć w charytatywnym Rodzinnym Dniu Dziecka. Każdy chętny może tam pojechać, by wesprzeć Ingę i Dawida.

9-miesięczna Inga Niedźwiecka z Przęsocina (gmina Police) ma obecnie podawany lek, który spowalnia rozwój choroby, jednak niecałkowicie. SMA niszczy jej organizm kawałek po kawałku. Niezbędne do rozwoju codzienne rehabilitacje wywołują u niej płacz. Inga nieprawidłowo oddycha, dość często się krztusi. Zwykły katar jest dla niej dużym niebezpieczeństwem. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, co będzie, czy starczy jej sił na samodzielność? Ten strach o jej przyszłość boli rodziców, jest paraliżujący. Ale istnieje jeszcze jedna metoda walki. To terapia genowa lekiem Zolgensma, polegająca na wprowadzeniu do organizmu brakującego genu SMN1 w 100%. Lek kosztuje 9,5 mln zł. Jest nadzieją dla dziewczynki na lepsze życie. Rodzice zwracają się z ogromną prośbą o wsparcie ich córeczki w ciężkiej walce z chorobą.

„Czasu jest coraz mniej. Zbiórka miała się zakończyć 31 marca. Trzeba było ją przedłużyć. Ale Inga nie ma dużo czasu. Lek, który daje nadzieję na samodzielne życie, podawany jest dzieciom ważącym do 13,5 kilograma. Teraz dziewczynka waży 8 kilogramów” czytamy w 24Kurier.pl.

Link do zbiórki: www.siepomaga.pl/inga-sma Dane do wpłaty darowizny: Fundacja Siepomaga Pl. Władysława Andersa 3, 61-894 Poznań nr konta w Alior Banku 89 2490 0005 0000 4530 6240 7892. Tytuł: 25610 Inga Niedźwiecka darowizna. Można też wysłać SMS o treści: 0100610 – na numer 72365, koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT).

Kolejny raz odbędzie się pobór krwi dla 24-letniego Dawida Bałoniaka z Maszewa. Młody mężczyzna, który jest honorowym krwiodawcą, zachorował na ostrą białaczkę szpikową. Potrzebna jest mu krew grupy “0 RH minus” (ale cenna jest też krew z każdej innej grupy). Poszukiwany jest dla niego także genetyczny bliźniak.

Co ważne, rodzice Dawida Bałoniaka z Maszewa również biorą udział w zbiórce pieniędzy na rzecz Ingi Niedźwieckiej.

Bożena Kuszela

fot. – źródło: MDK Stargard

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

SKOMENTUJ TEKST

Wprowadź swój komentarz!
Wpisz imię