Teraz wodę będzie grzać nam geotermia, a nie kocioł węglowy  

1

Ostatni dzień maja był także ostatnim dniem działania kotła węglowego w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Tym samym zakończył się sezon grzewczy 2020/2021. Przez najbliższe miesiące wodę dla stargardzian będzie podgrzewać tylko geotermia.

Każdego roku sezon grzewczy może rozpocząć się i zakończyć w innym terminie. To odbiorcy decydują, kiedy zostanie włączone lub wyłączone ogrzewanie. W sezonie 2020/2021 stargardzianie przez 248 dni korzystali z centralnego ogrzewania. Przez ten czas spółka nie odnotowała żadnych awarii i przerw w dostawie ciepła. Średnia temperatura powietrza wynosiła prawie 6˚C. Najzimniej było w lutym – średnio tylko 0,2˚C. Ten sezon, chociaż krótszy o kilka dni od poprzedniego, był chłodniejszy o 1,6˚C.

Lato dla PEC-u to również czas wytężonej pracy. Przede wszystkim prowadzone są prace remontowe przed rozpoczęciem kolejnego okresu grzewczego. Zaplanowano m.in. naprawę poziomu nawęglania w kotłach i remont komina. Spółka także inwestuje. W całym Stargardzie budowane są kolejne odcinki sieci i przyłączy do zupełnie nowych mieszkań i domów, a także do modernizowanych kamienic, z których znikają piece na paliwo stałe. Dzięki temu do środowiska przedostaje się mniej zanieczyszczeń, co wpływa na poprawę jakości powietrza w całym Stargardzie.

W ciepłych miesiącach do podgrzania wody użytkowej w mieście wystarcza tylko energia geotermalna. Instalacja pracuje w oparciu o źródła, których temperatura wynosi ponad 80˚C. To ekologiczna i odnawialna energia. Stargardzka geotermia wciąż się rozwija, dzięki czemu rośnie jej wykorzystanie również w sezonie grzewczym.

(r) – za: UM w Stargardzie

fot. Arkadiusz Krupa

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

1 KOMENTARZ

SKOMENTUJ TEKST

Wprowadź swój komentarz!
Wpisz imię