Czaszki, portrety i fantastyczne światy namalowane bez użycia pędzla

0

Jeszcze do 26 września w Bramie Wałowej czynna będzie wystawa malarstwa Roberta Ganczarskiego pt. „Skullart and more”. To już drugi pokaz jego prac w tym miejscu.

Autor jest absolwentem Wyższej Szkoły Sztuki Użytkowej w Szczecinie. Zawodowo projektuje wnętrza pubów, restauracji i hoteli. Jego pasją jest aerografia – fotorealizm i rysunek. Pasjonuje się też malarstwem Zdzisława Beksińskiego i twórczością H. R. Gigera.

– Ta wystawa jest dla mnie wyjątkowa – zaznaczyła prezes SSMSP Brama Ludmiła Sabadini podczas wernisażu. – Szczęka mi opadła, gdy zobaczyłam te prace, wykonane niezwyczajną techniką.

Obrazy eksponowane w Bramie Wałowej zostały namalowane bez użycia pędzla. Robert Ganczarski maluje je małym pistoletem lakierniczym w technice aerografii. Tworząc swoje prace, korzysta też m.in. ze skalpela i papieru ściernego.

W nocie towarzyszącej wystawie, czytamy, że aerografia to technika o nieograniczonych możliwościach wyrażania emocji i wysokiej precyzji wykonania.

– Fotorealizm w aerografii to początek drogi, na której obecnie się znajduję. Dalsze prace to zgłębianie tej skomplikowanej techniki oraz poszukiwanie innych sposobów ekspresji i nowej głębi, która już wkrótce zagości w moich obrazach – mówił Robert Ganczarski.

– Te prace wymagają, oprócz umiejętności i talentu, także wiedzy – podkreśliła prezes Bramy.

W czasie wernisażu swój minirecital dali Katarzyna Turska – flet i Artur Słowik – gitara, śpiew. Gościł też Tomasz de Weyher z Browaru Stargard, który jest Mecenasem Sztuki SSMSP Brama.

– Warzenie piwa to jak kreowanie sztuki. Inspiracją jest Stargard. I wiele nazw stąd do wykorzystania. Jest mi miło, że mogę uczestniczyć w krzewieniu kultury. Cieszę się też, że nasze piwa są tak popularne – mówił browarnik. Dziękując mu za mecenat, Robert Sabadini podarował gościowi swój obraz.

Jak zwykle odbyła się loteria na rzecz SSMSP Brama. Do wygrania były dwa pudełka i taca wykonane przez autora wystawy. Wszystko trafiło w dobre ręce.

tekst i zdjęcia Bożena Kuszela

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

SKOMENTUJ TEKST

Wprowadź swój komentarz!
Wpisz imię