„Wieloświat” Piotra Pawła Kosmala

0

„Moje malarstwo jest sumą przeżyć, snów, marzeń, fascynacji i kontaktów z nieznanym, tkwiącym we mnie (lub poza mną). Trudno jest stwierdzić, czy te światy są światami obiektywnymi czy tylko wytworem moich fantazji, ważne że istnieją w moich obrazach” tak postrzega swoje prace Piotr Paweł Kosmal, autor wystawy malarstwa pt. „Wieloświat”.

Jej uroczyste otwarcie odbędzie się 13 marca, w poniedziałek, o godz. 18:00 w Galerii 108 Stargardzkiego Centrum Kultury.

„Moim pierwszym zapamiętanym obrazem, jaki namalowałem, był czarny bocian. Miałem sześć lat. Pamiętam zdziwienie pani przedszkolanki z powodu koloru ptaka. Do dziś nie wiem, czy nie wiedziała o istnieniu takich bocianów, czy też martwiła się o mój stan emocjonalny” pisze o sobie – i nie tylko – autor.

„Wyryta w tynku na filarze piwnicznym twarz Chrystusa towarzyszyła mi przez całe przedszkolne dzieciństwo, pozostawiając niezapomniany ślad w mojej psychice. Autorką tej pracy jest moja najstarsza, i chyba najbardziej utalentowana z mojej rodziny, siostra Maria.

Oczywiście nie ma tu miejsca na opisywanie tych wszystkich małych i dużych zdarzeń, z pozoru przypadkowych, które doprowadziły mnie do tego punktu, w którym obecnie się znajduję. Muszę jednak wspomnieć o szkole, najpierw wiejskiej, w której na przerwach starszy kolega Felek patykiem na piasku rysował trójwymiarowy czołg (pamiętam jak bardzo byłem tym zafascynowany i pragnąłem za wszelka cenę mu dorównać), później miejskiej szkole nr 5 w Stargardzie.

Nowa szkoła, nowe środowisko i duży stres. Zeszyty zapełniałem mnóstwem rysunków i „mazajów”. Koniec ósmej klasy jest z reguły kluczowym momentem w życiu czternastolatka – wybór szkoły średniej. Ojciec liczył na to, że zostanę rolnikiem. Złożyłem więc papiery do dwuletniej Zasadniczej Szkoły Rolniczej. W międzyczasie zdobyłem dwie nagrody w konkursie ,,Stargard moje miasto”, a siostra Halina pomyliwszy ulice w Szczecinie przypadkowo stanęła przed budynkiem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych. Moje dokumenty złożyła już po terminie, ale udało się. Ojciec nie był zadowolony.

Rozpocząłem nowy rozdział w życiu, pojawiły się nowe zainteresowania, muzyka, parapsychologia, później świadome sny, itp. Pięcioletnia nauka w tej szkole zmieniła moje życie i podejście do wielu spraw. Później praca i studia na Wydziale Sztuk Pięknych w Toruniu na kierunku wychowanie plastyczne.

Ten krótki szkic obrazuje to, jak wielki wpływ na moje życie, i z tym związane wybory, miał tak zwany przypadek lub przeznaczenie.

Moje malarstwo jest sumą tych przeżyć, snów, marzeń, fascynacji i kontaktów z nieznanym tkwiącym we mnie (lub poza mną). Trudno jest stwierdzić, czy te światy są światami obiektywnymi czy tylko wytworem moich fantazji, ważne że istnieją w moich obrazach”.

Piotr Paweł Kosmal urodził się w 1962 r. w Dolicach. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Szczecinie, a następnie wychowanie plastyczne na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. W swojej twórczości zajmuje się malarstwem, rysunkiem, grafiką warsztatową i komputerową. Ma na koncie wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Laureat nagrody Prezydenta Stargardu dla Twórców Kultury.

(r)

Poprzedni artykułSą kolejne pieniądze na cmentarz wojenny
Następny artykułDyrektorzy ZSBT, CKZ i PODN – wybrani. Są zmiany


Zanim dodasz komentarz – zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj